Kto powie: sprawdzam?

W świetle informacji dochodzących do opinii publicznej zmiany w służbach specjalnych są konieczne. Pomysły są różne i liczne. Opozycja uważa, że kwestią podstawową jest zmiana systemu kontroli nad służbami. Niezbędne są też nowe ramy prawne ich działania. Tak się bowiem nieszczęśliwie zdarzyło, że w roku 1990 prawie te same zespoły pisały ustawę o Policji i Urzędzie Ochrony Państwa, dzieląc służby na te, które prowadzą czynności operacyjno-rozpoznawcze i dochodzeniowo-śledcze, i te, które mogą prowadzić tylko czynności operacyjno-rozpoznawcze. Te dwa rodzaje czynności nie przenikają się, chociaż mogą się uzupełniać. Na tej dychotomii zbudowano cały gmach polskich służb i trwa on aż
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: