Smutek propa-grandy

Im bliżej jesiennej klęski, tym bardziej nasila się propaganda mainstreamu. Wygląda na to, że ci, którzy sterują tym łajdackim przemysłem, stracili nie tylko rozum, ale również instynkt samozachowawczy. Kolejne plagi spadają na partię i rząd (a to referendum Komorowskiego – klapa, a to zablokowanie referendum Dudy – jeszcze większa, jedna uchwała Senatu i 6 mln głosów z głowy!, a to sprawa uchodźców – raj dla prawicowych ksenofobów), tymczasem władcy mediów trzymają kurs swego Titanica na górę lodową.
Obejrzałem z musu parę dzienników i nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać. Chamska manipulacja na całego, a szwy takie, że nawet leming o najbardziej wyrobionym przełyku musi się
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: