Kto powinien puknąć się w czoło

Okoniem \ Katarzyna Gójska-Hejke

Marek Bućko, redaktor naczelny rzetelnego (to podkreślam) portalu kresy24.pl, udzielił wywiadu, w którym jako „były dyplomata pracujący na Wschodzie” (wiele lat temu pan Bućko był konsulem na Białorusi) fachowym okiem ocenił stan ukraińskiego społeczeństwa. I zauważył wzrost antypolskich nastrojów. A nawet więcej – przestrzegł, że Polacy na Ukrainie nie mogą czuć się bezpieczni. Dlaczego? Ano dlatego, iż ukraińscy kibice pobili dwóch funkcjonariuszy BOR i jednego polskiego konsula, biorąc ich za kibiców Legii, którzy z kolei kilka godzin wcześniej złoili skórę Ukraińcom. Zwykła chuligańska rozróba stała się pretekstem dla „byłego dyplomaty pracującego na Wschodzie” do wyciągania tak daleko idących wniosków. Można by zapytać, gdzie był pan Bućko, gdy dwa lata temu kibice z Polski zostali napadnięci przez Hiszpanów w Sewilli? O antypolskich nastrojach w Andaluzji nie mówił pewnie dlatego, że jako dyplomata nie pracował na Półwyspie Iberyjskim. Sęk w tym, że nasz ekspert
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze