Lotniskowy konflikt interesów

Zarządzanie po polsku \ Co łączy szkołę wyższą z firmą ochroniarską?

Dyrektor nadzorujący firmę ochroniarską, która odpowiada za bezpieczeństwo Lotniska Chopina w Warszawie, jest również kanclerzem wyższej uczelni współpracującej z tym podmiotem. Kierownictwo Portów Lotniczych nie widzi w tym żadnych kontrowersji Wokół szefa bezpieczeństwa Lotniska Chopina w Warszawie pojawia się coraz więcej wątpliwości. 43-letni Sebastian Michalkiewicz, były dyrektor warszawskiego Centralnego Biura Śledczego, nie tylko – jak ujawniła „Gazeta Polska Codziennie” – dorabia do pensji jako konsultant w banku spółdzielczym w Wołominie, ale jest także kanclerzem Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa i Ochrony w Warszawie (WSBiO). To stanowisko może przysporzyć mu sporo problemów. Okazuje się, że uczelnia ta współpracuje z firmą Konsalnet, największą firmą ochroniarską w Polsce, założoną 20 lat temu przez oficerów PRL-owskich służb specjalnych. Ten sam podmiot wygrał już drugi przetarg na ochronę Lotniska Chopina i dba o bezpieczeństwo pasażerów. Nadzór nad
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze