Pomnik Wdzięczności zamiast Sowietów?

Filip Rdesiński \ Co dzieje się w kulturze

W Poznaniu na nowo rozgorzała dyskusja na temat budowy pomnika Najświętszego Serca Pana Jezusa. Podobnie jak w okresie międzywojnia, tak i dziś jego budowa budzi spory i gorące dyskusje Pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa, częściej nazywany Pomnikiem Wdzięczności, powstał w Poznaniu w 1932 r. jako wotum za odzyskanie niepodległości. Usytuowany był w miejscu Dzielnicy Cesarskiej, gdzie wcześniej stał zburzony w 1919 r. pomnik Bismarcka. Dziś jest to centralna część pl. Adama Mickiewicza.  Budowa pomnika w okresie międzywojnia wiązała się z licznymi kontrowersjami. Najwięcej zarzutów padało wówczas ze strony architektów i urbanistów. Twierdzili oni, że pomnik ma formę nieprzystającą do otoczenia, nie komponuje się z okoliczną zabudową, a forma łuku triumfalnego z centralnie wbudowaną postacią Chrystusa nie ma odpowiedniej perspektywy. Pomnik jednak powstał, ale stał jedynie siedem  lat, do wybuchu II wojny światowej. Został zburzony przez gauleitera Kraju Warty,
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze