Sikorski chciał zablokować publikacje „Gazety Polskiej”

AFERA TAŚMOWA \ Polityk Platformy prosi o blokadę prewencyjną

Proszę o szybką prewencję w tej sprawie w związku z zawartymi w „Gazecie Polskiej” groźbami kolejnych publikacji – z taką prośbą zwrócił się do śledczych z Prokuratury Warszawa-Praga marszałek Radosław Sikorski. Były szef dyplomacji w trakcie zeznań prosił o „ściganie osób, które grożą opublikowaniem kolejnych nagrań” z jego udziałem w „Gazecie Polskiej” Kilka dni temu portal niezalezna.pl ujawnił treść niepublikowanych akt śledztwa z afery taśmowej, które prowadzi praski wydział warszawskiej prokuratury. Znalazło się w nich zeznanie Radosława Sikorskiego ze stycznia br., który relacjonuje treść swojej rozmowy z miliarderem Janem Kulczykiem w restauracji „Amber Room”. Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej i marszałek sejmu z ramienia tej partii prosił prokuratorów o „szybką prewencję” w związku z zapowiadaną wówczas przez „Gazetę Polską” publikacją nowych taśm. Zapowiedź ujawnienia ich treści nazwał w rozmowie ze śledczymi „groźbą”. „Składam wniosek o ściganie
     
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze