W Irlandii przegrał zdrowy rozsądek

Irlandczycy postanowili w referendum, że białe jest czarne, a kwadrat jest kołem. I choć mają do tego prawo, to nie sposób tego nazwać inaczej jak głupotą

Zachodnie media mają używanie. „Irlandczycy powiedzieli »nie« Kościołowi”; „Koniec irlandzkiego katolicyzmu” – grzmią nagłówki gazet od Nowego Jorku przez Londyn aż do Paryża. A wszystko za sprawą pierwszego na świecie powszechnego referendum, w którym 62 proc. Irlandczyków opowiedziało się za wprowadzeniem do prawa „małżeństw” osób tej samej płci, któremu sprzeciwiał się (choć bez szczególnego zaangażowania) Kościół. 
I choć nie ma co ukrywać, że Kościół w tej sprawie (a konkretnie w kwestii
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: