Uganda – „niebo na ziemi” polskich Sybiraków
W czasie II wojny światowej w 22 obozach na terenie Afryki Wschodniej i Południowej mieszkało około 20 tys. polskich Sybiraków. Obozy dla uchodźców powstały m.in. w Kenii, Tanzanii i Ugandzie. Dotarłem do miejsca, gdzie znajdował się jeden z największych takich polskich obozów. To niewielka wioska Koja w Ugandzie. Wciąż są tu ślady polskości i pielęgnuje się pamięć o Polakach.
Choć ze stolicy Ugandy, Kampali, do wioski Koja jest tylko 60 kilometrów, dojazd zajmuje mi ponad cztery godziny. Korzystam z lokalnego transportu, czyli popularnych w Afryce Wschodniej taksówek wieloosobowych – matatu. To stare, rozklekotane busy, które ze względu na stan techniczny, fatalne drogi i ogromne korki w Kampali i na jej przedmieściach, poruszają się bardzo wolno. Po dwóch przesiadkach dojeżdżam do Kisonga, ostatniej większej miejscowości, i tam już muszę wziąć boda-boda, czyli taksówkę motocyklową.
Kończy się tu asfalt i ostatni etap jedziemy w koleinach afrykańskiej wiejskiej
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...


