Przewrót pałacowy

Wojna w PO \ Rzecznik rządu celowo kompromituje Kopacz – mówią nasi informatorzy

Rzecznik rządu Iwona Sulik od miesiąca konsekwentnie odcina premier Ewę Kopacz od jej dotychczasowych doradców. To ona miała zachęcić do pomysłu likwidacji kopalń – twierdzą informatorzy „Gazety Polskiej”. Według naszych źródeł Bronisław Komorowski obiecał jej, że za rok zajmie stanowisko prezesa telewizji publicznej Kierowanie TVP to od lat ciche marzenie Sulik (byłej dziennikarki TVP – przyp. S.P.), które prezydent zna i dzięki temu znalazł punkt zaczepienia, by pozyskać przyjaciółkę Ewy Kopacz. To jest jej cel i to jej „duży pałac” obiecał. Za porażkę wizerunkową Ewy Kopacz w konfrontacji z górnikami odpowiada właśnie Iwona Sulik, która namawiała swoją przyjaciółkę do zajmowania ostrego stanowiska – twierdzi nasz rozmówca, dobrze poinformowany w sprawie kulis negocjacji rządu z górnikami. To właśnie Bronisław Komorowski ma stać za nakręcaniem wizerunku Ewy Kopacz jako „żelaznej damy”, który po podpisaniu korzystnego dla górników porozumienia – legł w gruzach.Schetyna sypnie
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze