Nie rozejdziemy się do domów

Po pomarańczowej rewolucji, choć wydawało się, że przyniosła ona sukces, niewiele się zmieniło. Dzisiaj jesteśmy rozsądniejsi i wiemy, że trzeba nieustannie patrzeć władzy na ręce. To bardzo ważne – mówi ukraińska piosenkarka i działaczka Majdanu Rusłana Łyżyczko w rozmowie z Sabiną Treffler

Często wspomina Pani, że Ukraina oprócz wsparcia materialnego otrzymuje z zewnątrz również duchowe. W Warszawie wzięła Pani udział w inicjatywie „Modlitwa za Ukrainę”. Jak w obliczu rosyjskiej agresji zmieniło się, Pani zdaniem, podejście Ukraińców do religii?
Muszę przyznać, że wiara Ukraińców w ostatnim roku bardzo się umocniła, religia daje nam
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: