Polskie sprawy na Litwie trzeba rozwiązywać na Litwie

Dodano: 02/02/2016

Wywiad

Problemy polskie na Litwie należy rozwiązywać w Wilnie. Nie w Warszawie, nie w Brukseli, ale na Litwie. Naszym zadaniem jest teraz przekonać działaczy polskich na Litwie, żeby zdecydowanie więcej czasu poświęcali na nawiązanie współpracy z litewskimi posłami w parlamencie Litwy. Wiele decyzji mogłoby zostać zrealizowanych, gdybyśmy zyskali ich wsparcie – z Czesławem Okińczycem, adwokatem, sygnatariuszem Aktu Odrodzenia Niepodległości Republiki Litewskiej, ambasadorem oraz założycielem i prezesem polskiego Radia Znad Wilii, rozmawia Sabina TrefflerJaka jest obecnie pozycja Polaków na Litwie? Moim zdaniem jest dostatecznie dobra. Przede wszystkim jesteśmy największą mniejszością narodową, bo Polaków na Litwie jest ponad 250 tysięcy w niespełna 3-milionowym kraju. Mamy rozwiniętą sieć szkolnictwa wyższego, swoją reprezentację polityczną na szczeblu europejskim oraz w parlamencie krajowym i władzach samorządowych w okręgach wileńskim i solecznickim. Mamy
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze