Spełniona wizja

Książkę zamyka się z pewnym uczuciem ulgi – są ludzie w Ameryce, którzy doskonale wiedzą, co się naprawdę dzieje w naszym regionie świata

Rok temu z ogromnym żalem przyjąłem śmierć Toma Clancy, twórcy znakomitych powieści sensacyjnych, rozpoczętych słynnym „Polowaniem na Czerwony Październik”. Opłakiwałem też jego bohaterów, z Jackiem Ryanem na czele, kreowanym zazwyczaj przez  Harrisona Forda agentem CIA, który został prezydentem USA. Książki te na tle ogromu lewackich i poprawnych politycznie bredni stanowiły ostoję rozsądku, realizmu i kultu takich cnót jak honor czy patriotyzm. Nową powieść – „Zwierzchnika” – przyjąłem z niedowierzaniem i pewnym niepokojem,
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: