O ludziach prawdziwych

Czy nie warto w końcu zrobić kilku filmów o naszych rodakach – więźniach niemieckich czy sowieckich obozów śmierci?

Nie chce mi się pisać o Sawickich i Sikorskich, bo oni tworzą tę część historii Polski, która jest tylko kłopotem i powodem do wstydu. Wolę dziś napisać o ludziach prawdziwych, którzy tworzyli rzeczywiste dzieje naszej ojczyzny, płacąc za to wielką cenę i nigdy nie wypinając piersi po medale. Właśnie przeglądam opowieści byłych więźniów obozów koncentracyjnych. Oczywiście chodzi o niemieckie obozy – niech nikt nie śmie mieć tu innych skojarzeń. Wszyscy więźniowie to młodzi Polacy, którzy w czasie zakończenia II wojny światowej mieli od kilku do
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: