Zabójcy w spódnicy

Dodano: 29/10/2014 - Nr 44 z 29 października 2014

Zamach \ Zbrodnia to niesłychana – pani zabija pana

Historia pełna jest przypadków morderstw popełnianych przez mężczyzn. Tymczasem także przedstawicielkom płci pięknej zdarzało się niekiedy podnieść rękę z bronią na drugiego człowieka Zamachowcy są głośni, popularni, medialni. Któż nie słyszał o Alim Agcy, Klausie von Stauffenbergu czy Eligiuszu Niewiadomskim – zabójcy pierwszego prezydenta II RP? A kto dałby radę skomponować triadę zamachowczyń? Judyta i głowa w torbie na żywność Gdyby wódz asyryjski Holofernes znał maksymę Seneki Młodszego, miałby się na baczności, wpuszczając do swego namiotu powabną Judytę: „Piękna kobieta jest jak rzeka, w której toną mędrcy”. Lecz Asyryjczyk był tylko żołnierzem ogarniętym namiętnością, a feralnej nocy dodatkowo upojonym winem. Judyta miała więc ułatwione zadanie. Po odmówieniu modlitwy umocnienia do Boga Izraela zrealizowała swój plan, z jakim przyszła z oblężonej Betulii do obozu wroga.  Autor natchniony lakonicznie zdaje relację z dekapitacji, niemniej z dbałością o
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze