Zginęli, bo chcieli żyć godnie

Dodano: 22/10/2014 - Nr 43 z 22 października 2014

Meksyk \ Kartele narkotykowe i policja trzęsą państwem

Od kilku tygodni Meksyk żyje wydarzeniami z miasta Iguala, gdzie 26 września porwano 43 studentów akademii rolniczej Tixla. Wszystko wskazuje na to, że zostali oni zamordowani przez członków narkotykowego gangu powiązanych z lokalnymi władzami. Kraj rządzony przez Enrique Pena Nieto nie radzi sobie z falą przestępczości, która najbardziej dotyka tych, którzy postanowili wyłamać się z korupcyjno-narkotykowego piekła Jeszcze kilkanaście tygodni temu meksykański rząd chwalił się, że za kratki trafił jeden z narkotykowych bossów, Hector Beltran Leyva, podejrzewany o handel heroiną, amfetaminą oraz liczne porwania, tortury i morderstwa. Według polityków to kolejna spektakularna akcja wymierzona w przestępców w 2014 r. W lutym w ręce policji wpadł Joaquin „El Chapo” Guzman, uznawany za najgroźniejszego gangstera na świecie. Pozostając przez 11 lat w ukryciu, Guzman kierował gangiem narkotykowym Sinaola, skupiającym ponad 3,5 tys. firm rozsianych po całym świecie, których
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze