Ewa nie chce spać, niestety

Ewa chce spać? Nie, znacznie gorzej. Ewa chce rządzić. To ja już wolę filmy niż rzeczywistość polityczną

Ewa chce być jak Margaret i Angela naraz. Dwa w jednym. No, to ma zacięcie komediowe. A może tego nawet nie wie, że ludzi śmieszy i bawi. Zdaje się, że też tumani, niestety. Przynajmniej „poka” – jak mówią Moskale. Znaczy: póki co. A właśnie, à propos Rosjan. Mają fajne słowo w swoim języku, które nie ma odpowiednika w naszej mowie ojczystej. To słówko „samodur”. Oznacza ono, mniej więcej, kogoś, kto sam się ogłupia. Nie kogoś, kto jest po prostu zwykłym durniem (na to jest określenie „durak”), ale istotę ludzką, która, nawet będąc osobą wykształconą,
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: