Dramat Kobane, gra Ankary

Kobane upadnie, bo nikt, oprócz Kurdów, nie chce temu zapobiec. Krew tysięcy ofiar dżihadystów spadnie przede wszystkim na Turcję. Ale winny jest też Zachód, który wciąż próbuje udawać, że nie ma kurdyjskiego problemu Państwo Islamskie (IS), Kurdowie, reżim Baszara el-Asada – kto,  zdaniem prezydenta Tayyipa Erdoğana i partii AKP, jest największym zagrożeniem dla Turcji? Zachowanie Ankary wobec bitwy o Kobane wskazuje, że nr 1 to Kurdowie, potem Asad, na końcu dżihadyści. Turcy nie chcą...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: