Tusk – ideał Merkel i Putina

Dodano: 17/09/2014

OKONIEM \ Katarzyna Gójska-Hejke

Gdy medialni utrwalacze władzy biją pokłony „królowi Europy”, a sam władca zajęty jest nauką angielskiego, warto zastanowić się, jakie atuty wyniosły go na ów „tron”. Polityka Tuska nakierowana była na wzmacnianie sojuszu niemiecko-rosyjskiego. Doprawdy, trudno sobie wyobrazić działanie bardziej sprzeczne z interesem Rzeczypospolitej niźli to, które przez niespełna dwie kadencje stanowiło treść polityki rządu lidera Platformy Obywatelskiej. Tusk sprowadził Polskę do poziomu bezrefleksyjnego zausznika Berlina, zniszczył relacje z krajami naszego regionu (warto bez końca przypominać, jak siła tego porozumienia zadziałała podczas rosyjskiego ataku na Gruzję), stał na straży uzależnienia energetycznego Polski od Rosji, ograniczył niemal do zera zdolność obronną naszej armii, był gorliwym orędownikiem tezy o domniemanym ucywilizowaniu Rosji i wiarygodności Władimira Putina. Gdy spojrzymy na toczącą się na Ukrainie wojnę i reakcję Berlina na zbrodnicze działania Kremla w
     
49%
pozostało do przeczytania: 51%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze