Czytajmy głupków z „Wyborczej”!

Dodano: 07/11/2023 - Nr 45 z 8 listopada 2023

Mam świadomość, że tytuł tekstu może brzmieć prowokacyjnie, niemniej taka jest prawda. Ostatnie teksty z „Gazety Wyborczej” okazują się prawdziwą skarbnicą wiedzy, umożliwiającą nam lepsze zrozumienie świata, który nas otacza. Wszystkie one, rzecz jasna, opisują to, jaki straszny jest elektorat PiS-u. Jeśli jednak wczytać się w nie głębiej, okazuje się, że tak naprawdę autorzy ci piszą sami o sobie.

Pozwolę więc sobie przytoczyć poniżej tekst z „Wyborczej”, który dokładnie pokazuje ten mechanizm. Jest on idealnym przykładem tego, że za każdym razem, gdy jakiś autorytet „wolnych mediów” zaczyna opisywać tę straszną prawicę, tak naprawdę patrzy właśnie w lustro. Mowa o tekście, który spłodził Jarosław Bratkiewicz, tekście z dumą reklamowanym przez „GW” jako ten, który poleca sam Adam Michnik. 

Źli, głupi, bezczelni

Erupcja wątpliwej jakości intelektu Bratkiewicza jest bardzo długa, z konieczności przytoczę więc tylko niewielkie fragmenty. Zaczyna on

     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze