Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Dwie rzeczy niezbędne w opozycji

Dodano: 30/10/2023 - Nr 44 z 31 października 2023

Gdy Platforma Obywatelska doszła do władzy w 2007 roku, miałem 29 lat i ledwo co skończyłem, trochę przeciągnięte, studia magisterskie, by zacząć kolejny etap edukacji, czyli studia doktorskie. 

Te skończyłem pięć lat później, doktorat broniąc po latach sześciu – ale nawet wtedy nie było jeszcze jakichś jednoznacznych widoków na zmianę władzy. Łapię się na tym, że wielu rzeczy z tamtego czasu nie pamiętam. Może to samoobrona umysłu, a może upływ czasu – względny optymizm roku 2015 jestem w stanie przywołać w swych myślach dużo wyraźniej, niż bezwzględny pesymizm o osiem lat starszy. Trochę spierałem się wówczas z moim śp. ojcem, ponieważ ja powtarzałem, że jeszcze tak nie było, żeby nic nie było, a on sądził, że tym razem to może się nie sprawdzić i to on miał, w krótszej perspektywie, więcej racji. Poza SWS mieliśmy przez kilka lat jeszcze „Rzeczpospolitą” i „Wprost”, choć coraz mniej były one „nasze”, mieliśmy „jeszcze radio i prezydenta”, jak śpiewał w

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze