Ty też możesz trafić za kraty

Represje \ Kłamstwo to codzienność w polskiej policji

Podrzucanie narkotyków, wyssane z palca zarzuty napaści na policjantów, akty oskarżenia na polityczne zamówienie, wreszcie powszechne składanie przez funkcjonariuszy fałszywych zeznań – to rzeczywistość polskiej policji. Tygodniowy areszt dla reżysera Grzegorza Brauna to tylko wierzchołek góry lodowej, gdy chodzi o patologię w polskich organach ścigania „Policja nie kojarzy się dziś z przemocą, lecz z bezpieczeństwem” – ogłosił w czasie święta policji 26 lipca premier Donald Tusk. Jak policja narkotyki podrzucała, a Staruch nimi „handlował” Ledwo padły te słowa, Prokuratura Okręgowa w Białymstoku oskarżyła dwóch policjantów o podrzucenie narkotyków mężczyźnie. Przedstawiony został mu później zarzut posiadania środków odurzających. Oprócz tego policjanci odpowiedzieć mają za składanie fałszywych zeznań. Ofiara policyjnego przestępstwa nie była przypadkowa. 3,2 grama konopi podrzucone zostało w czasie kontroli drogowej do samochodu pracownika urzędu kontroli skarbowej.
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze