Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Przekaż TERAZ » x

Słowacki reset

Dodano: 10/10/2023 - Nr 41 z 11 października 2023

Mało interesujemy się krajami, które są najbliżej. Pewnie najwięcej wiemy o polityce niemieckiej, a i niemieckiej kultury dociera do nas sporo. Mamy nawiedzonych i zakompleksionych czechofilów, z Czech coś tam do nas przychodzi, choć sytuacja pogorszyła się od czasów PRL.

Dociera do nas trochę kultury z Białorusi, z Litwy chyba już słabiej, a Słowacja to taka ciekawostka – kiedyś popularna była u nas jedna słowacka kapela punkowa (Zona A), mamy niszową modę na jednego słowackiego współczesnego autora horrorów (Josefa Karikę), no i to chyba byłoby na tyle. Słowakofilów nie stwierdzono. Ostatnio ten kraj jednak pojawia się w naszych serwisach informacyjnych z racji wyborów, wygranych przez partię Smer, kierowaną przez Roberta Fico. Polityk ten przez lata malowany był u nas jako najgorszy populista, a przy tym cwaniak. Coś w tym prawdziwego być musi, co pokazuje to, że w kraju zdarza mu się retoryka mało euroentuzjastyczna i zbliżona do nacjonalizmu, a

     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze