20 kwietnia 2011

Totalitaryzm jak za PiS

Profesor Janusz Czapiński na łamach „Rzeczpospolitej” obawia się „zagrożenia totalitaryzmem”, bo „ma w pamięci rządy PiS” i pisze: „Niekiedy w wystąpieniach prezesa PiS dało się słyszeć wręcz ton totalitarny”. Na czym polega ton totalitarny? „Jarosław Kaczyński zamiast »społeczeństwo« mówił »naród«, zamiast »cywilizacja« mówił »historia«, a w miejsce tolerancji nie proponował nic prócz uprzedzeń i wykluczenia »nie swoich«. Prezes PiS przyznał wprawdzie, że Polska jest dziś wolna, ale zaraz zapytał: »jaka Polska?«. Tym samym sugerował, że Polska należy do rządzących, i to w dodatku nie do tych, co powinni. Możemy się tylko domyślać, że według niego powinien rządzić PiS. Takie wypowiedzi, przyznające prawo do prawdy tylko jednej opcji, przypominają system totalitarny”. Rzeczywiście, inne opcje masowo szermują „prawem do prawdy” na lewo i prawo.
 

[pozostało do przeczytania -3% tekstu]
Dostęp do artykułów: