Bandycka zmowa. Pakt Ribbentrop–Mołotow

FOT. WIKIPEDIA
FOT. WIKIPEDIA
Dodano: 22/08/2023 - Nr 34 z 23 sierpnia 2023

Były kanapki, kawior, czarna herbata, gruzińskie wino musujące i wódka. Były oczywiście toasty. Stalin powiedział: „Wiem, jak bardzo naród niemiecki kocha swojego Führera. Dlatego chciałbym wznieść toast za jego zdrowie”. Joachim Ribbentrop zrewanżował się toastem za zdrowie pana Stalina. Na koniec Josif Wissarionowicz zwrócił się do ministra spraw zagranicznych III Rzeszy: „Rząd radziecki bardzo poważnie traktuje ten nowy pakt. Gwarantuję moim słowem honoru, że Związek Sowiecki nie zdradzi swego partnera”. Tak w nocy z 23 na 24 sierpnia 1939 roku świętowano w Moskwie porozumienie, które przypieczętowywało los Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, które nieodwracalnie zmieniło losy świata.

Lenin, oceniając dążenia krajów zachodnich do nawiązania z Rosją sowiecką normalnych relacji dyplomatycznych i gospodarczych, powiedział: „Kapitaliści sprzedadzą nam sznurek, na którym ich powiesimy”. To niezrozumienie Rosji sprawiało, że politycy krajów europejskich – w tym

     
10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze