Spisek rosyjskich kucharek

Słyszę coraz więcej dowcipów politycznych i naigrawania się z obecnej władzy. Śmieszne to, choć smutne. Oto jeden z tych dowcipów: Za Sasów Polska nierządem stała, za Tuska rządem leży

Nie dziwię się panu premierowi, że ucieka od „ tego syfu” (powiedzonko prezesa PKN Orlen Jacka Krawca podczas rozmowy z dozorcą mienia niemieckiego w Krakowie, przepraszam, eksrzecznikiem rządu Pawłem Grasiem), który sam przecież stworzył, do oglądania meczów piłkarskich. To znacznie prostsze, taki mecz można w każdej chwili wyłączyć pilotem, a opozycji pilotem wyłączyć się nie da. Co do mundialu w Brazylii – a piszę te słowa przed niedzielnym finałem – to też w tej dziedzinie
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: