Berlin gra w drużynie Putina

Co wspólnego mają ze sobą afera szpiegowska w Niemczech i wojna na Ukrainie? W obu tych sprawach Berlin stoi po stronie Rosji, przeciwko USA. Pod pretekstem starań o pokój już nie tylko Steinmeier, ale i Merkel próbują ratować Putina przed kompletną klęską w Donbasie

Zugzwang – ten termin zna każdy szachista. Jak pisze pewien ukraiński politolog, Władimir Putin wmanewrował się w takie właśnie położenie. Cokolwiek by zrobił, tylko pogorszy swoją sytuację. Co może zrobić? Opcja pokojowa – zupełnego porzucenia separatystów i porozumienia z Kijowem – nie wchodzi, rzecz jasna, w grę. Można więc nadal przerzucać do Donbasu broń, amunicję i ludzi – ale to już nie
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: