Czarne dni teatru w Polsce

Dodano: 08/07/2014

Kluby Gazety polskiej \ www.klubygazetypolskiej.pl

W całej Polsce odbyły się protesty przeciwko wystawianiu w teatrach widowiska „Golgota picnic”, który przedstawia śmierć Pana Jezusa jako „zmielenie mięsa i oblepienie nim głowy mężczyzny, leżącego na świetlistym krzyżu na ziemi, pokrytej bułkami hamburgerowymi. Rozebrano go do naga, ubrano w skąpy kobiecy kostium i szpilki. Następnie ta osoba wstała, podeszła dziwacznym krokiem do krzesła, spod kostiumu zwisały jej genitalia, na które było przybliżenie. Usiadł on na krześle, zakładając nogę na nogę, by genitalia cały czas były widoczne” – tak opisała ten bluźnierczy spektakl pani Danuta Kucharska, która miała wątpliwą przyjemność obejrzeć to dziwactwo w Narodowym Teatrze Starym w Krakowie.  Jednym z organizatorów protestu w Krakowie był fotografik, kompozytor, poeta, dokumentalista, autor hymnu Solidarności Stanisław Markowski, który tak opisuje swoje wrażenia: „Niestety, to bluźnierstwo, ta antysztuka nie ominęła Krakowa. Jednak mieszkańcy nie pozostali bierni wobec
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze