Idzie nowe pokolenie

Analiza \ Protesty młodych przeciwko rządom Tuska

Ośrodki władzy III RP, reprezentowane przez specjalistów od socjotechniki, popełniły wobec młodzieży kilka zasadniczych błędów W ubiegły wtorek, 24 czerwca, Kraków był miejscem wyjątkowo licznej manifestacji antyrządowej, zorganizowanej w związku z aferą taśmową. Tym, co odróżniało tę demonstrację od wszystkich innych, jakie dotychczas pod podobnymi hasłami miały miejsce pod Wawelem, był jej skład pokoleniowy. 90 proc. uczestników pochodu, który w kulminacyjnym momencie wypełnił całą długość ul. Floriańskiej, stanowili ludzie młodzi. Skandowano hasła opozycji, np.: „Rząd pod sąd” itp. O wyraźnym przesunięciu sympatii politycznych osób w wieku 19–24 lat w stronę partii konserwatywnych, zauważalnym w wynikach ostatnich wyborów, można się było podczas tej manifestacji przekonać gołym okiem. Nie był to żaden młodzieżowy flash-mob – jednorazowe zbiegowisko przypadkowych użytkowników internetu zwołanych za pośrednictwem Facebooka. Tym razem na ulicę wyszła aktywna elita:
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze