Stół Sienkiewicza i pieniądze podatników

Dlatego my ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy – mówił Bartłomiej Sienkiewicz o zagranicznych przewoźnikach w słynnej rozmowie z Markiem Belką. Szef MSW nie kłamał: w państwie Tuska faktycznie dotuje się „pod stołem” linie lotnicze z zagranicy. Inaczej na lotniskach zbudowanych za rządów PO nikt by nie lądował.

– Na jakiej podstawie pański rząd dotuje pod stołem prywatne linie lotnicze, takie jak WizzAir i RyanAir? –  dopytywał Tuska dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Samuel Pereira na konferencji prasowej po ujawnieniu afery podsłuchowej.
Premier był wyjątkowo zakłopotany tym pytaniem. Zaczął więc kluczyć: – Ta uwaga
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: