Stół Sienkiewicza i pieniądze podatników

Dodano: 01/07/2014 - Nr 27 z 2 lipca 2014

Afera podsłuchowa \ Kto dotuje przewoźników lotniczych pod stołem

Dlatego my ich dotujemy pod stołem, żeby w ogóle był jakiś ruch lotniczy – mówił Bartłomiej Sienkiewicz o zagranicznych przewoźnikach w słynnej rozmowie z Markiem Belką. Szef MSW nie kłamał: w państwie Tuska faktycznie dotuje się „pod stołem” linie lotnicze z zagranicy. Inaczej na lotniskach zbudowanych za rządów PO nikt by nie lądował. – Na jakiej podstawie pański rząd dotuje pod stołem prywatne linie lotnicze, takie jak WizzAir i RyanAir? –  dopytywał Tuska dziennikarz „Gazety Polskiej Codziennie” Samuel Pereira na konferencji prasowej po ujawnieniu afery podsłuchowej. Premier był wyjątkowo zakłopotany tym pytaniem. Zaczął więc kluczyć: – Ta uwaga dotycząca lotnisk jest dość obiegowym poglądem, że lotniska regionalne, które nie są dotowane w żaden sposób przez rząd, wszyscy chyba państwo też o tym wiecie, że lotniska regionalne nie są dotowane z pieniędzy rządowych... Jest taki wyścig, konkurencja między lotniskami regionalnymi, żeby zwabić do siebie jak najwięcej
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze