Zasłużeni bojownicy frontu ideologicznego

Dodano: 24/06/2014 - Nr 26 z 25 czerwca 2014

Walka o dusze \ Tomasz P. Terlikowski

Wydarzenia ostatnich dni nie tylko ujawniają naturę rządów Tuska, lecz także pokazują – nie po raz pierwszy – że część dziennikarzy przeszła już całkowicie na stronę propagandy Wolność słowa w Polsce i niezależność mediów są zagrożone, a w takiej sytuacji każdy dziennikarz – niezależnie od tego, co sądzi o redakcji, która stała się przedmiotem ataku służb specjalnych – powinien być po stronie wolności i praw dziennikarskich. Ale tak nie jest. Część środowiska – by wymienić tylko Jacka Żakowskiego, ks. Kazimierza Sowę (który, można odnieść wrażenie, aplikuje na stanowisko rzecznika prasowego rządu), Ewę Milewicz, Stefana Bratkowskiego czy Edwina Bendyka – zupełnie otwarcie opowiada się po stronie ABW, prokuratury, ministra Sienkiewicza i premiera, którzy chcieli zablokować możliwość ujawniania dalszych dowodów kompromitacji tego rządu i tej władzy. Oni – w sytuacji jawnego zagrożenia fundamentów demokratycznego państwa prawa – zamiast bronić niezależności mediów,
     
27%
pozostało do przeczytania: 73%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze