Zapędzić katolików do getta

Jeśli środowiskom lewackim i liberalnym uda się zdymisjonować prof. Bogdana Chazana, to będzie to początek realizacji projektu społecznego getta dla konsekwentnych katolików

Kilka lat temu w powieści „Operacja Chusta” przedstawiłem wizję świata, w której konsekwentni katolicy, którzy wierzą w Boga, a także próbują żyć moralnością wyrastającą z Biblii, spędzeni zostali do wielkiego getta na warszawskiej Pradze. To tam, z dala od liberalnego świata, pozwala im się żyć po swojemu, także po to, by syci single z odpowiednio postępowymi poglądami mogli, gdy tego zapragną, obserwować świat katolickich talibów i fundamentalistów z jego procesjami Bożego Ciała, wielkanocnymi obrzędami itd. itp. Do takiego getta mieliby trafiać również lekarze, którzy odmawiają wykonywania eutanazji czy aborcji. I choć książka ta jest tylko clerical fiction, to nie jest wykluczone, że na naszych oczach taki właśnie projekt zaczyna być realizowany. Nagonka na prof. Bogdana Chazana i katolickich lekarzy jest jej początkiem.
Ginekologia nie dla katolików
I nikt tego nawet szczególnie nie ukrywa. Przeciwnicy sumienia przekonują, że trzeba pozbawić stanowisk wszystkich lekarzy, którzy pełnią jakiekolwiek funkcje zawodowe w publicznych szpitalach czy na uniwersytetach medycznych, a którzy podpisali deklarację wiary. Wobec prof. Chazana już podjęto kroki, których celem jest jego zdymisjonowanie. Kroki, które są zresztą sprzeczne z obowiązującym prawem – w Szpitalu Świętej Rodziny odbywają się bowiem jednocześnie cztery kontrole, a może być tylko jedna. Żadnej z nich nie zapowiedziano też w przewidzianym trybie.
Lekarze zamordyści i ich publicystyczno-polityczni apologeci deklarują także, że zrobią wszystko, żeby uniemożliwić katolikom nie tylko pełnienie obowiązków, ale także kończenie państwowych uczelni medycznych. – Oficjalne stanowisko, wyrażone już na tym etapie edukacji, sprzeczne z istotą nauki zwanej medycyną, pozwala mi podać w wątpliwość sens...
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: