Życie towarzyskie i uczuciowe Złotych Ruskich

Wiosna w Baden-Baden, zima w Courchevel, na ścianie Francis Bacon, w prywatnej marinie jacht z obroną antyrakietową. Złote kariatydy dźwigają sufity, deseń Versace nawet na papierze toaletowym. Posowieckie elity w Rosji nie miały czasu, by oswoić się z pieniądzem, fortuna pojawiła się jak za potarciem lampy Aladyna (...)

Jesteśmy jak arabskie kobiety, które z obawy przed niespodziewanym oddaleniem nawet wychodząc na zakupy, obwieszają się kosztownościami jak choinki. Nigdy nie wiemy, co nas spotka, wolimy wziąć więcej, niż zostać z niczym – tłumaczy rosyjską słabość do obnoszenia się ze swoją zamożnością i żarłoczny konsumpcjonizm właścicielka jednej z willi przy Trasie Rublowskiej. Po drugiej stronie kamery stoi niemiecka ekipa telewizyjna, Niemcy lubią podglądać rosyjskich nuworyszy, ich rodzimi nie dysponują takimi fortunami. Rosjanie to co innego, żyją, jakby każdy dzień miał być ostatnim. (...) Rosjanie to dziś w pierwszej kolejności biznes, czasy, gdy w obozach przejściowych myli swoim dzieciom głowy w klozetach i zagryzali wódkę bananem, minęły bezpowrotnie. Dziś to z myślą o nich ekskluzywne sklepy posyłają ekspedientki na kursy rosyjskiego.

Punktuje ten, kto zatrudnia kadrę potrafiącą doradzić bogatej Rosjance, w którym sweterku za 3 tys. euro wygląda lepiej, zwłaszcza że obywatele byłego ZSRS stali się w ostatniej dekadzie wybredni, idą tam, gdzie czują się dobrze obsłużeni. Na berlińskim KuDammie to skąpo i z reguły kiczowato ubrane Rosjanki robią największe zakupy. Nie pytają o cenę, tylko każą sobie przynieść furę rzeczy, przymierzają, kupują i wychodzą z pełnymi torbami. Nie muszą wyglądać elegancko ani „trendy”, wystarczy im fetysz – metka mówiąca wszystko, co trzeba. Według Niemieckiej Centrali Turystycznej Rosjanie byli w ub. roku drugą najchętniej wydającą pieniądze grupą obcokrajowców odwiedzających Niemcy, pierwsze miejsce przypadło już kolejny rok z rzędu Chińczykom.
Rosjanie, którzy dorobili się...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: