Wojna z terroryzmem – wojna z Rosją

Zachód wobec Kremla \ Od Breivika do Snowdena

Rosyjską agresję na Ukrainę, kiedy państwo Putina pokazało prawdziwą twarz światowego terrorysty, poprzedziły wydarzenia, w których wywiady „wolnego świata” wykazały zdumiewającą bezsilność i niefrasobliwość. Gdy w 2011 r. ostrzegano, że liczba oficerów wywiadu Rosji pracujących w Stanach jest równa tej z czasów zimnej wojny, odpowiedzią Obamy było zmniejszenie wydatków na kontrwywiad „Europa zagrożona jest wojną nie z muzułmanami, lecz z Rosją, dla której wartości cywilizacji europejskiej są całkowicie obce” – ostrzegał w grudniu 2011 r. pierwszy prezydent niepodległej Litwy Vytautas Landsbergis. Opinia światowa nie była zainteresowana przestrogą litewskiego polityka. Podobnie jak słowami Lecha Kaczyńskiego z sierpnia 2008 r., gdy po napaści Rosji na Gruzję polski prezydent trafnie przewidywał, że następnym celem agresora staną się Ukraina i kraje bałtyckie.Skutki resetu z Moskwą Prognozy doświadczonych polityków znajdowały potwierdzenie w raportach
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze