Et tu, Pawle?

Złożyłem dymisję z funkcji doradcy premiera Bieleckiego po tym, jak w pokoju pewnego zaufanego w tym środowisku człowieka zobaczyłem rozłożone materiały dotyczące rozstrzyganych w tym czasie kontraktów dotyczących telefonii. Po moim odejściu przekazano mi, że UOP miał powziąć informację, iż jedna z łapówek umówiona dla wysokiego urzędnika Ministerstwa Łączności ma wynieść 3 mln zł Informacje zawarte w artykule Michała Majewskiego w aktualnym numerze tygodnika „Wprost”, zapowiadające wywiad...
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: