Kościół jest hierarchiczny

Awantura wokół księdza Wojciecha Lemańskiego to nie jest spór między Kościołem otwartym a zamkniętym. To w istocie spór o to, czym jest i czym ma być Kościół

Ksiądz Wojciech Lemański znowu jest na czołówkach mediów. I znowu uchodzi, wraz z niewielką częścią swoich parafian, za wielkiego męczennika, wzór kapłana otwartego, a nawet przykład tego, jaki powinien być ksiądz według papieża Franciszka. A wszystko dlatego, że nie tylko nie podporządkował się decyzjom biskupa i Stolicy Apostolskiej, ale też nadal odprawiał msze święte w Jasienicy i wciąż udawał duszpasterza, i to w sytuacji, gdy abp Henryk Hoser powołał już administratora, któremu powierzył opiekę nad zwodzonymi przez dawnego proboszcza i media parafianami. Po ponad pół roku takich harców ordynariusz warszawsko-praski zdecydował się na kolejne działania i zakazał ks. Lemańskiemu sprawowania liturgii w Jasienicy. A gdy ludzie pozostający pod wpływem zbuntowanego księdza zaczęli wychodzić ze świątyni podczas mszy i grozić, arcybiskup podjął – niewątpliwie trudną i radykalną – decyzję o zamknięciu kościoła, tak by zapobiec profanacjom.
„Kuria Biskupia Warszawsko-Praska z głębokim bólem informuje, że w związku z wydarzeniami, które miały miejsce w parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy, kościół parafialny pozostanie zamknięty od dnia dzisiejszego, tj. 15 kwietnia 2014 r., do odwołania. Decyzja ta została podjęta w trosce o bezpieczeństwo wiernych uczestniczących w liturgii oraz w celu uchronienia przed profanacją sakramentów świętych i świątyni. Nabożeństwa sprawowane w Niedzielę Palmową były wielokrotnie zakłócane przez nieliczną grupę osób. Wiernym uniemożliwiano uczestnictwo w liturgii” – napisała kuria biskupia w oświadczeniu. A rozwijając jej myśl, trzeba dodać, że w Niedzielę Palmową przed wejściem do świątyni – co przyznała nawet „Gazeta Wyborcza” – siedziały blokujące je kobiety, i że wierni, którzy chcieli się modlić, a nie fetować ks. Lemańskiego, musieli wchodzić...
[pozostało do przeczytania 41% tekstu]
Dostęp do artykułów: