Polskich żołnierzy wynajmowały Libia, Syria i Al-Kaida

Polska armia uzbrojona jest w czołgi T-72, które pacyfikowały kopalnię Wujek, i niemieckie leopardy, które jednak przez lata stały nieremontowane w hangarach. Elita polskich żołnierzy po misjach w Iraku czy Afganistanie służy dziś jako najemnicy, bo z polskiej armii wypchnęły ich postkomunistyczne układy. – Jesteśmy bezbronni – uważa Jan Parys, b. minister obrony w rządzie Jana Olszewskiego Czy gdyby rosyjscy turyści w mundurach pozbawionych dystynkcji przyjechali dziś zamiast na Krym do...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: