Odsetki

Dodano: 18/03/2014 - Nr 12 z 19 marca 2014

Należę do pokolenia, które wychowało się, nie znając kredytu. Wolało oszczędzać i w ten sposób się dorabiać. Oczywiście w momencie zmiany ustroju dopuszczalny był kredyt produkcyjny, podlegający szybkiemu zwrotowi. Ale permanentne życie na kredyt? Przerzucanie zobowiązań na przyszłość...? Niestety, świat współczesnego Zachodu postępuje właśnie w ten sposób. Fajnie jest żyć dostatnio, nie przejmując się przyszłością. Gdyby dotyczyło to wyłącznie budżetów domowych, można by powtarzać sobie jedynie bajkę o koniku polnym i mrówce. Niestety, takie same zasady obowiązują w dzisiejsze polityce. Choćby wobec Rosji. Świat zachodni, zaplątany w przeróżne geszefty, zachowuje się jak naiwna panienka, wierząca, że ciąża sama zniknie. Że nasyciwszy się trochę, Rosja zaspokoi swój apetyt, zadowoli się Krymem, no, może Donieckiem i Charkowem, a już na pewno Odessą... Jakoś nie przychodzi Zachodowi do głowy, że owe przystawki jedynie zwiększą apetyt odradzającego się potwora, że
     
39%
pozostało do przeczytania: 61%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze