Sorry, Barbie, taki klimat(a)

A niech tam: przepraszam!!! Przepraszam lalkę Barbie, że porównałem ją do zastępczyni Tuska

Po tym, jak mnie i moją rodzinę zaatakował „Newsweek” Tomasza Lisa, teraz szturm przypuściła „Gazeta Wyborcza”. Nihil novi sub sole. Wcześniej „Newsweek” uwziął się na Jarosława Kaczyńskiego i jego rodzinę, jestem zatem w wybornym towarzystwie. „Gazeta Wyborcza” wykazała święte (sic!) oburzenie, ponieważ ośmieliłem się panią wicepremier Bieńkowską – tą od „śmierdzącego kibla” (cytat z jej wypowiedzi dla Tok FM) i tą od „sorry, taki mamy klimat” – nazwać lalką Barbie, która plecie to, co jej ślina na język przyniesie. Nazwałem więc rzecz po imieniu. Sądząc po medialnym rejwachu, jaki powstał – rząd to zabolało, bo rządowe media zareagowały niczym pies Pawłowa.
Dziennik z ulicy Czerskiej po raz kolejny występuje w roli rzecznika władzy. Widać, że to rola chciana, kochana i grana z sercem. „Gazeta Wyborcza” powinna uważać jednak, aby nie przeginać pały, bo jeszcze ktoś złośliwy – ja do takich nie należę – zacznie się zastanawiać, czy jest jakiś, choćby drobny, związek między milionami złotych, które otrzymuje Agora za reklamy Spółek Skarbu Państwa – a więc pośrednio od rządu – a jej linią polityczną. I jeszcze, nie daj Boże, ktoś by pomyślał, że „Gazeta Wyborcza” broni rządu nie na ochotnika z pobudek ideologicznych, ze szczerej nienawiści do prawicy, obozu niepodległościowego etc., lecz jest „armią zaciężną”, która bierze kasę od rządu Tuska, a potem własnym ciałem zasłania pana premiera, panią wicepremier i całe to towarzystwo z Rady Ministrów. Ja tak oczywiście nie uważam, gdzież bym śmiał, przecież wiadomo, że „GW” przyświeca motto: „Nam nie jest wszystko jedno”. Ale przewidując ludzką złośliwość i czepianie się szczegółów, a także niechęć do uznania zasług „Wyborczej” w walce z polskim nacjonalizmem, ciemnogrodem, reakcją i leśnymi bandami (przepraszam, hordami kibiców), można się spodziewać, że ktoś czepi się organu Adama Michnika. Bez...
[pozostało do przeczytania 43% tekstu]
Dostęp do artykułów: