Dylematy

Nikt nie jest w stanie odpowiedzialnie przewidzieć, jak potoczy się dalej sytuacja na Ukrainie. Tzn. można jedynie próbować rozszyfrować strategię obu stron. W wypadku Janukowycza jest ona dość oczywista – przeczekać do zakończenia olimpiady w Soczi (żeby nie zaszkodzić  przyjacielowi Władymirowi), a potem spuścić ze smyczy swoich siłowików i zaprowadzić porządek. Służą temu również rzekomo koncyliacyjne działania parlamentu – propozycje amnestii itp.

Prezydent jest dobrym uczniem generała Jaruzelskiego i wie, jak pozytywne wrażenie sprawia widok ręki wyciągniętej do zgody, odtrąconej przez przeciwników
(a zwłaszcza ich przywódców) ukazanych jako banda
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: