Pani (marszałek) na telefon z lodówką Donbas

Dodano: 15/10/2013 - Nr 42 z 16 października 2013

Widziane z Brukseli \ Ryszard Czarnecki

Absurdów III RP nie przebije nawet jej strategiczny sojusznik, czyli Federacja Rosyjska. Ma ona wprowadzić embargo na holenderskie sery i tulipany. Tak, w dyscyplinie „absurdy” Donek bije nawet Wołodię Putina. Z pewną nieśmiałością, oczywiście Alfred Jarry, pisząc swoją znaną sztukę „Ubu król” i opatrując ją podtytułem „Rzecz się dzieje w Polsce, czyli nigdzie ”, był wobec nas, Polaków, bardzo niesprawiedliwy. Pisał co prawda w czasie zaborów, gdy Rzeczypospolitej nie było na mapie Europy, więc pewnie by się w sądzie z tego skandalicznego tytułu wybronił. Ale przecież wiadomo, że Polska to nie tylko terytorium, ale też kultura, tradycja, spuścizna historyczna, obyczaje, związek z wiarą. Zatem francuski pisarz, choć w sensie prawnym miał rację, to tak naprawdę jej nie miał. Gdyby jednak ów Jarry nagle zmartwychwstał i napisał nowego „Ubu króla”, to paradoksalnie miałby rację, bo choć Polska Tuska, III RP, na mapie jest, to jakby jej nie było. Cóż, ojczyzny jakby coraz
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze