Czego boi się Tusk?

Dodano: 18/01/2023 - Nr 3 z 18 stycznia 2023

Opinie [„Król Europy” idzie w cenzurę]

Przewodniczący Platformy Obywatelskie naprawdę się „rozkręcił”, jeśli chodzi o pozwy sądowe. „Oberwało się” Telewizji Publicznej, a także „Gazecie Polskiej”. Co ciekawe, w obu wypadkach wściekłość Tuska wywołało to samo. Przypomnienie tego, jak skrajnie prorosyjskim był (i jest) politykiem, jak opłacalne dla Putina były czasy jego rządów w Polsce. Jak widać, jedyną metodą, jaką uznaje były premier, jest knebel prawny.

Wspomniane pozwy pokazują, jakiego elementu swojej biografii były „król Europy” boi się najbardziej. Nic zresztą dziwnego. Dla każdego, kto nie jest oczadziałym „Wyborczą” i TVN-em bądź członkiem KOD-u czy podobnej organizacji, sprawa jest oczywista. Donald Tusk był najbardziej prorosyjskim premierem w dziejach III RP, człowiekiem, który, przez wiele lat z bliskich kontaktów z Moskwą i Putinem uczynił swój atut wyborczy.

To był inny Putin?

Trzeba bowiem przypomnieć, co jeszcze bardziej pokazuje kuriozalność tych pozwów, że

     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze