Hipokryzja mediów i zamiatanie pod dywan

KOŚCIÓŁ I MEDIA \ O pedofilii jasno i wyraźnie

Pedofilia w Kościele jest świetną okazją do niszczenia katolicyzmu. Ale ta prawda nie powinna nas skłaniać do stwierdzenia, że nie mamy w tej sprawie nic do zrobienia Pedofile (a czasem zwyczajni homoseksualiści i efebofile) nie schodzą z czołówek mediów. Ledwo przeminęła sprawa arcybiskupa Wesołowskiego i księdza Wojciecha Gila (nie rozstrzygając o ich winie bądź niewinności), a już pojawiły się kolejne skandale: a to z księdzem z archidiecezji wrocławskiej, który skazany za molestowanie seksualne ministrantów, został po trzech latach ponownie przywrócony do posługi kapłańskiej i po dalszych kilku latach mianowany proboszczem; a to z (byłym) duchownym z Legionowa, który wykorzystał nastolatkę, a potem miał domagać się od niej usunięcia ciąży. Do tego dochodzą setki komentarzy, rozważań na temat rzekomo strasznego poziomu pedofilii w Kościele itd.Odmienne standardy I nie ma co udawać, że wszystkie te informacje wynikają z głębokiej troski  o dzieci.
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze