Śmierdzi padliną

Dodano: 02/01/2023 - Nr 1 z 2 stycznia 2023

Felieton [Pan Jacek dla Ciebie]

Nie wiem dlaczego, ale gdy oglądam polityków partii Polska 2050, którzy tłumaczą się z tego, że ich sprawozdanie finansowe zostało odrzucone przez PKW, to przypomina mi się scena z „Psów”. 

„Jak taki zaczyna od kapowania, to gdzie skończy?” – pytał Franz. „Jak to gdzie, na Powązkach” – odpowiadał Olo. Parafrazując więc można powiedzieć, że jeżeli partia, która chce zmieniać oblicze polityki, rozpoczyna od omijania prawa, to jak to się skończy? Tak jak inne historie i efemeryczne partie. Szymon Hołownia od początku był tworem sztucznym. Oczywiście miał szansę wybić się na niepodległość po dobrych dla niego wyborach prezydenckich, ale ją zmarnował. Głównie przez brak ideowości. Nikt nie wie właściwie, co chciałby zmienić w przestrzeni publicznej. Jak się człowiek zastanowi, to wychodzi, że nic. Tak niestety nie da się stworzyć nowej formacji. Gdy chcesz nieść świeżość, musisz nieść również nowe idee i być do nich przekonany. Niestety, Szymon Hołowania taki

     
58%
pozostało do przeczytania: 42%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze