Powiesić, bo zdradzili Jaruzelskiego. Jak kasta skazywała na śmierć u schyłku PRL. Sędzia TK skazał na śmierć ambasadora

Dodano: 21/12/2022 - Nr 51-52 z 21 grudnia 2022

KRAJ [Jaruzelski, kasta, kara śmierci]

Ambasador w Stanach Zjednoczonych Romuald Spasowski i ambasador w Japonii Zdzisław Rurarz parę dni po wprowadzeniu stanu wojennego opuścili swoje placówki i poprosili o azyl w Stanach Zjednoczonych. Obaj zostali skazani na karę śmierci, wykonywaną wtedy przez powieszenie. – To były sądowe zbrodnie komunistyczne. Pozostaną one bezkarne, dopóki obecne sądy są kontynuacją PRL-owskiego „wymiaru sprawiedliwości” – mówi o obu wyrokach sędzia Trybunału Stanu Piotr Łukasz Andrzejewski, wówczas obrońca w procesach politycznych. Sędzia Czesław Bakalarski, który skazał na śmierć ambasadora Rurarza, w III RP orzekał w… Trybunale Konstytucyjnym. Odpowiedzialności nie ponieśli także sędziowie, którzy skazali w latach 80. na śmierć z powodów politycznych Ryszarda Kuklińskiego, Zdzisława Najdera i kilka innych osób.

Profesor dr hab. Zdzisław Rurarz był w 1981 roku ambasadorem PRL w Japonii. Rurarz był komunistą, m.in. członkiem Komitetu ds. Nauki przy Biurze Politycznym KC

     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze