PRL oczami Brytyjczyka

Dom Spotkań z Historią w Warszawie organizuje jedną z najciekawszych wystaw historycznych tego półrocza –  „Gerald Howson – bardzo polska sprawa”. Zobaczyć na niej można blisko 60 czarno-białych fotografii wykonanych przez Geralda Howsona, brytyjskiego historyka, malarza i fotografa. Historia tych zdjęć jest niezwykła. Howson zawitał do Polski w 1959 r. Jego zadaniem było wykonanie fotorelacji z codziennego życia państwa za żelazną kurtyną. Brytyjczyk rozpoczął swoją podróż w Lublinie. Aparatem Leica sfotografował starsze kobiety w chustach, konie, pierwsze samochody, przepiękną, lecz mocno zniszczoną architekturę miasta. Następnie udał się do Krakowa, gdzie uwiecznił mocne kontrasty. Zderzenie starego Krakowa z budową Nowej Huty, nowoczesności z biedą, pustki pozostałej po krakowskich Żydach z witalnością miasta. Ostatnim przystankiem Howsona była Warszawa. W stolicy Polski zobaczył powstawanie monumentalnych budowli komunizmu na tle ruin pozostałych po Powstaniu Warszawskim,
     
44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze