Jak zrozumieć leminga?

Dodano: 21/12/2022 - Nr 51-52 z 21 grudnia 2022

Felieton [Lubię dinozaury]

Skala ostatniej afery korupcyjnej na samych „szczytach” UE poraża. Okazuje się, że małe, lecz bogate państwo mogło robić co chciało z jednymi z najważniejszych polityków Unii. 

Reklamówki pełne euro wystarczyły, żeby zapominali o zbrodniach w tym kraju, opiewali jego „praworządność”. To zresztą niejedyna tego typu afera. Nie przeszkadza to oczywiście Unii, mimo kompromitacji za kompromitacją, uderzać w nasze państwo argumentami o „praworządności”. Mimo że dziś widać jak na dłoni, że to Polska powinna uczyć znaczenia tego słowa Brukselę, nie odwrotnie. Przyznam się Państwu, że jestem nawet w stanie zrozumieć unijnych decydentów, którzy w ten sposób rozgrywają sprawę, tak ostentacyjnie robiąc szmatę z logiki i wartości, atakują Polskę. Nie mają wyjścia. Muszą chronić swojego najważniejszego patrona, Berlin. Realizują bezwzględnie interesy tego państwa, z którym związali swój los. To już dawno nie są politycy konkretnych krajów, tylko pozbawieni narodowości

     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze