Państwo zabiera nam dzieci

Ostatnie głośne przypadki odbierania dzieci rodzicom przez państwo to tylko wierzchołek góry lodowej. Liczba takich spraw dramatycznie rośnie, a biznes związany z rozbijaniem rodzin kwitnie w najlepsze – wynika z danych, do których dotarła „Gazeta Polska”.
 
W 2006 r. do sądu wpłynęło 466 kuratorskich wniosków o odebranie dzieci. Już cztery lata później kuratorzy skierowali aż 1073 takich pism. W tym czasie (2006–2010) liczba zawodowych rodzin zastępczych, żyjących z wychowywania cudzych dzieci, wzrosła z 885 do 1674. Przypadek?
 
Kuratorka nie chce rozmawiać
 
Ta sprawa wstrząsnęła całą Polską. Wychowywany przez babcię i dziadka 5-latek z
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: