Śmierć prezydenta. Setna rocznica zamordowania Gabriela Narutowicza
5 maja 1523 roku, gdy król Zygmunt Stary z okna wawelskiej baszty patrzył na Kraków, kula wystrzelona z rusznicy, gdzieś z okolicy kościoła św. Idziego, strzaskała szybę i utkwiła w powale. Nikt nigdy nie poznał tożsamości tajemniczego zamachowca ani motywów jego czynu. Niespełna sto lat później, w niedzielę 15 listopada 1620 roku, Michał Piekarski, szlachcic z Sandomierskiego, zaczaił się na króla Zygmunta III przy kościele św. Jana w Warszawie i zranił go czekanem. Kat starał się bardzo, zamachowiec „krzyczał jak Piekarski na mękach”, ale spisku żadnego nie wykryto, niedoszły królobójca po prostu słabował na umyśle.
Przez blisko 850 lat istnienia monarchii w Polsce ani jeden król nie poniósł śmierci z rąk poddanych, darzących prawdziwym szacunkiem swoich monarchów, bożych pomazańców. Nawet gdy u schyłku Polski królewskiej konfederaci barscy walczący o suwerenność ojczyzny porwali króla Poniatowskiego, kochanka carycy i rosyjskiego agenta, to krzywdy mu
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
34 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Polacy wpłacają setki milionów złotych na zbiórki, których celem jest leczenie dzieci chorych na nowotwory i choroby rzadkie. Rodzice często za granicą szukają wszelkich możliwości, które mogą...
Kosiniak-Kamysz, czyli najbardziej czerwony lider PSL w historii
Ostre słowa prof. Sławomira Cenckiewicza o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu jako największym szkodniku, który w MON odbudowuje postkomunistyczne, powiązane w Moskwą układy, mówią także wszystko o roli...Państwo hoduje drapieżniki, a potem dziwi się tragediom
– 58-letnia kobieta zabita przez niedźwiedzia w Bieszczadach to nie tylko tragedia i „przypadek”, ale przede wszystkim dramatyczny skutek wieloletniego niefrasobliwego podejścia państwa do dzikich...Zdumienie i obawa Jak III RP patrzy na zbiórkę „Łatwoganga”
Dziewięciodniowa zbiórka charytatywna, zorganizowana przez internetowego twórcę znanego pod pseudonimem Łatwogang, pobiła rekord Guinnessa w kategorii pieniędzy zebranych podczas transmisji na żywo....Epoka zamachów
Trzy zamachy na życie Donalda Trumpa w ciągu niecałych dwóch lat. Przemoc wraca do amerykańskiej polityki, a radykałowie coraz częściej uzasadniają ją jako dopuszczalne narzędzie. Morderca Luigi...XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy”
Odbył się XI Rajd Katyń/Smoleńsk „Australia – Pamiętamy 2026”, organizowany przez Klub „Gazety Polskiej” Sydney im. Żołnierzy Niezłomnych. Jak zaznacza przewodniczący tego klubu Ryszard Adams--...




