Cel - Macierewicz

W minionym tygodniu sprzyjające rządowi media kilkakrotnie powróciły do sprawy raportu z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych. I chociaż Antoni Macierewicz wygrywa procesy wytoczone mu przez osoby wymienione w raporcie, to MON woli zawierać z takimi osobami ugody i wypłacać im gigantyczne odszkodowania. A mainstreamowe media kuriozalnie piszą o ugodach, a nie o wygranych procesach.
 
Po co po raz kolejny „odgrzewana” jest sprawa raportu? Niewykluczone, że chodzi o wymuszenie na prokuratorze generalnym Andrzeju Seremecie skierowania do Sejmu wniosku o uchylenie immunitetu Antoniemu Macierewiczowi w związku ze śledztwem, które od blisko siedmiu lat toczy się w Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie.
 
Zakneblować prawdę o Smoleńsku
 
Na razie kolejnego wniosku o uchylenie immunitetu nie ma, a poprzednie dwa zostały odrzucone przez prokuratora generalnego ze względu na rażące braki i błędy – co stwierdziła PG. Prokuratura jednak nadal prowadzi śledztwo, a wiadomo, że uchylenie immunitetu będzie jednoznaczne z postawieniem Antoniemu Macierewiczowi zarzutu. W tej sprawie nie chodzi wyłącznie o zemstę byłych funkcjonariuszy WSI oraz ich tajnych współpracowników. Celem jest również zdeprecjonowanie ustaleń dotyczących przyczyn katastrofy smoleńskiej, które poczynili eksperci kierowanego przez Antoniego Macierewicza sejmowego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej.
 
Po skierowaniu w grudniu ub.r. do prokuratora generalnego wniosku o uchylenie immunitetu Antoniemu Macierewiczowi władze PiS w oficjalnym stanowisku skrytykowały działania Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie wobec posła. 
 
„Odebranie immunitetu Macierewiczowi będzie zamachem na swobodę i niezależność prac zespołu smoleńskiego” – napisali w uchwale członkowie komitetu politycznego PiS.
 
„Prawo i Sprawiedliwość wyraża swój stanowczy sprzeciw wobec prób pociągnięcia do odpowiedzialności karnej posła...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów: