Widmo Bismarcka nad Sekwaną

Sarkozy jak Daladier

Jest to osamotniony głos wobec rosnącej antyniemieckiej fobii, która wraz z kryzysem długu w strefie euro opętała cały kontynent. Na pewno brytyjski tygodnik nie zdoła przekonać Francuzów, którzy coraz bardziej krytycznie oceniają tandem „Merkozy”, a raczej rolę, którą odgrywa w nim Sarkozy. Opozycyjni socjaliści we Francji niechętnie patrzą na mezalians Paryża z Berlinem. Licząc na głosy eurosceptyków i odebranie części elektoratu skrajnie prawicowemu Frontowi Narodowemu w nadchodzących wyborach prezydenckich w 2012 r., sięgają bez zażenowania po mocno już zużyte antyniemieckie resentymenty i odwołania do II wojny światowej. Ich zdaniem
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: